Blog: 398016 blogów  Forum: 162807 postów  Galeria: 92934 zdjęcia !  On-line: --

 COOLTURA

 SPORTY

 GALERIA

 BLOG

 GRY

 GRONET

 KOMÓRKI

 ŚCIĄGNIK

 E-MAIL

 MY DZIEWCZYNY
  |     |  Twój profil  |  Spis blogów  |  Kontakt  |  FAQ  |  Regulamin  |  Pomoc

Blog: Disco Polo Panuje

strona główna

spis treści

tytuł notki

następna >>

archiwum 2003
archiwum 2004
archiwum 2005
archiwum 2006
archiwum 2007
archiwum 2008
archiwum 2009
archiwum 2010
Witam jest już marzec, a zima nadal nie puszcza. Już mam serdecznie dość tego zimna i śniegu, czekania na przystankach na tranwaj i autobus. Ale w końcu ta męka się kończy. Bowiem w poniedziałek po bitwie zdobyłem prawo jazdy zdałem ten pieprzony egzamin. Niebywale ten dzień będzie jeden ze szczęśliwszych w tym roku. Teraz muszę znowu się głowić, bo jakie auto mam kupić. Niby dużo ich jest ale tych dobrych jest niewiele, bowiem jak oglądałem to same po wypadkowe się znalazły nie ma żadnego dobrego auta na rynku teraz. Może tyle ile te prawko robiłem to i auto będę kupował. A tak to po za tym nic ciekawego się nie dzieje każdy dzień jest taki sam monotony i dosyć nudny.

[komentarze]  (5) [01:03 06/03/10]
Witam kończy się kolejny rok dla mnie był to rok trudny, a przyszły mam nadzieję będzie o wiele lepszy i radośniejszy. A szczegóły opiszę póżniej . Dziś jedę na Maxa sylwester 2010!

[komentarze]  (19) [12:21 31/12/09]
I tak witam was po dłuszej przerwie spowodowanej moją ignorancją heeeeee.
Jada tu i tam gram to i tam i dobrze mi z tym
Czy to było tylko złudne marzenie chyba tak
Znowu zawaliłem znowu nie wygrałem
Znowu jestem przegrany
Znowu jestem spisany na straty
Słowa milkną lecz tak musi być
Jeszcze tylko jedne spojrzenie
Serce me płacze lecz nie pomorze nikt
I zachwile odejdę z tąd
Będę czekał na lepsze czasy
Które może przyjdą w okresem czasu
Czy mi dane będzie jeszcze raz spróbować
Któż to wie no kto to wie

[komentarze]  (18) [19:40 03/11/09]
Witam was po dłuższej przerwie, mamy już lipiec wakacje, choć cały czerwiec lało i grzmiało to wiele wskazuje ze lipiec i sierpień lepszy nie będzie. Przez ten miesiąc wiele się działo. Dwa dni temu kupiłem sobie nową wersalkę bo tamtą starą już z Asia rozwaliłem, a była też okazja więc mam teraz super spanie. Choć wiele sobie nie sypiam bo teraz w okresie urlopowym jest mniej ludzi i trzeba częściej jeździć do roboty albo i za kogoś siedzieć, więc jestem czasem bardzo zmęczony.
Ale ja też niebawem idę na urlop, na którym mam nadzieje zdam PL i będę sobie śmigał super furą hiii. Siostra pojechała na obóz a nie dawała znaku życia dopiero wczoraj odezwała się z innego telefonu, i powiedziała ze nie działa jej telefon, a dziś gdzy było doładowywanie telefonów okazało się ze jest dobry i jest zasięg tylko miała minusowe konto co tydzień jej tel doładuj, a tak kombinuje że hej. Udało mi się jednak być na koncercie Boys i zabawa była przednia tego było mi potrzeba tak się wyszumieć i odreagować stres. A Asia już zaczęła mniej u mnie urzędować siedzi więcej i bawi się też na dworze, niebawem do przedszkola pójdzie to będzie trochę spokoju. To tyle na dziś pa

[komentarze]  (26) [19:37 04/07/09]
Witam mamy niebawem czerwiec i znowu wakacje i lato, choć pogoda teraz jest już jak w letnie dni. Ciepło niemiłosiernie pot ze mnie leci. Ostatnio mam spokój, bez większych ceregieli w robocie bo szefa nie było to był spokój, a jak wróci znowu będzie wesoło. Asin też na razie jest spokojny nie szaleje jak kiedyś i bardziej już się słucha i bawi niż poprzednio. W końcu będzie miała 5 lat, i idzie do przedszkola od września to dopiero będzie draka. Dziś zdałem testy znowu miałem trochę nerwówki i teraz znowu czekać, 2 miesiące na kolejną szansę którą trzeba wykorzystać. Teraz muszę więcej się przygotować niż ostatnio bo przerwa tez jest o wiele dłuższa. Nie wiem kiedy i czy wygolę pojadę w sierpniu na wakacje w tym tygodniu to nap ewo się załatwi lub nie, szkoda by było 3 rok siedzieć w domu. Może uda mi się też pójść końcu do Aqua parku bo tam też nigdy nie byłem a obiecuję co miesiąc, już się ze mnie śmieją bo to samo zawsze jest. To tyle na dziś pa

[komentarze]  (17) [19:29 27/05/09]
Witam już jest maj jak ten czas szybko leci już niebawem pól roku będzie. Upały są od miesiąca nie miłosierne, ja trochę pobędę na słońcu to mnie łeb boli cały dzień. We kwietniu mówiłem że to będzie miesiąc rehabilitacji, jak się okazało nie do końca. W robocie dużo pracy wykonałem cały strych zrobiłem 10 lat zaniedbań w dwie noce zrobione, a i tak nic to nie dało bo inspektor nie chciał tam wygóle oglądać. Wygolę jak zwykle sporo wydarzę i przy tym stresu i ralma. Teraz jest luz bo szef jest na urlopie więc dwa tygodnie sobie dychnę . W domu asik nie daje spokoju o 8 rano zawsze się u mnie melduje i zaczyna swoje igraszki do 22 nigdy przed nią nie ma tajemnic i nigdzie nie uciekniesz zawsze cię znajdzie. Ostatnio została fanką motoryzacji chce jeździć na rowerku i na hulajnodze na szczęście te zamiłowanie długo nie trwało choć już nie mam miejsca na te pojazdy to aby jest spokuj bo nie trzeba z nią jeździć cały dzień. Niebawem znowu pojedzie i będzie z 3 dni spokoju, a ja będę pilnował nie tylko porządku na placówce ale również w domu. Niestety miesiąc nie był taki udany bowiem znowuż przeżyłem dramat nerwów i nadziei. Cały trydzień znowu przygotowania próby poprawek i przypomnienia, i znowu porażka tym razem byłem blisko zwycięstwa lecz znowu nie byłem wstanie dobrze opanować się i miałem też pecha na trasę, bo nigdy tam nie jeździłem akurat gdzie byłem a trasa nie była też łatwa widać było ze facet kombinuje jak może bo jak się okazało wielu jeszcze wcześniej oblewało niż ja z tym gościem więc to niezły jest spec. Teraz znowuż odnowa wszystko robić i może na jesień będę już w dobrym nastroju. Pa

[komentarze]  (6) [21:04 09/05/09]
Witam mamy już połowę kwietnia już jest praktycznie lato, od kilku dni są upały, że nie idzie wyrobić. Ja teraz mogę wybierać i chodzić w nowy kreacjach. A mam ich sporo ledwie szafa mi się zamyka wszystko tam mam pogięte. Marzy mi się wyjazd na wakacje mogę wyjechać w sierpniu, ale jeszcze nie wiem czy pojadę. Bardzo bym chciał polecieć do Egiptu lub Meksyku, tylko nie mam partnerki może jakaś jest chętna na podróż marzeń? Asia ostatnio bardzo klnie nom stop od Hermana się nauczyła, ale będzie klapa jak to usłyszy jej pani. A od września do przedszkola idzie, zobaczymy jak to będzie ja to czarno widzę. Ale przychodzień są mądrzejsi trzeba dbać o rozwój dziecka. W międzyczasie było parę dobrych meczy oprócz naszej kadry która gra coraz to gorzej. Mój ruch wygrywa mecz za meczem i awans mam pewny. W robocie jest coraz to gorzej szef siedzi 6 tydzień, coraz to lepsze ma pomysły, i jego humory nie są już do zniesienia, innego to by zniszczył, a drugiemu nic nie robi ma tam swojego pupila, co tylko na komp siedzi, cały czas, a jak ja chce zjeść to ci powie że tyle jem i że już jem. Nie ma co gadać, już konserwator się zwolnił, bo nie będzie drapał ścian. To nie da się tego zrobić, istny cyrk ludzie praktycznie całą placówkę pomalowali, ja jechałem całą kuchnię, do późnych godzin wieczornych, a reszta to tylko spartaczyła, bo nawet rułek nie umieli pomalować, raczej im się nie chciało. I nic z tego nie mają taka sprawiedliwość. Już za tydzień misja i polskie drogi tydzień jazd i kolejny finał oby już z happy endem. Teraz jest dobra opcja na opla corse za 22 tys new fura nie jakieś stare bezwypadkowe i cofnięte o parę km cudo motoryzacji. Byłem w Sosnowcu tam widziałem parę extra lasek ale żadnej nie zdobyłem. Choć byłem w swoim błyszczącym ancugu nawet on mi nie pomógł jestem coś pechowym facetem. Może ten miesiąc będzie lepszy to będzie czas na rehabilitację. Zobaczymy pa

[komentarze]  (9) [01:26 15/04/09]
Hej już jest wiosna ale za oknem tego nie widać, wciąż marznę stojąc na przystanku. Dopiero w kwietniu ma być ciepło,ale to i też nie za bardzo pewne. Już za niecały miesiąc będę po kolejnym egzaminie, wczoraj znowu byłem u mojego instruktora, znowu mnie najął wiarą i energią, teraz to już musi być zdane bo najwyższy czas nastał by zacząć lepiej żyć. A jak bym nie zdał to zaś mam drogę bardzo pokrzyżowana. Ale o tym nie mogę myśleć, muszę się starać jak najlepiej pojechać. Wczoraj też byłem na targu i urządziłem striptiz dla ubogich przymierzałem nowy ancug a akurat tam nie było przymierzalni i na live się rozbierałem w tym zimnie, na szczęście ludzi nie było to się obyło jako tako. No i kupiłem go bo mama tylko jak go zobaczyła to powiedziałem, że ma go brać, a ja bork się nastałem tam, a facet niezłą tam miał polewkę. A na dodatek z tond nie zowąd ciotka się pojawiła, i zaś śmiech. A krawat dostałem do tego za darmo. W robocie wibracje szef szaleje, nie wolno się kąpać nic tylko według jego robić, on może sobie jeździć robić co chce na zmianie a nas tępi, za każdy mały błąd. Nie wychodzi mu ostatnio to się mści już 4 tygodnie siedzi nawet do domu nie chce jechać, istna przychoza jak tak idzie żyć. Znowu nakupowałem ciuchów już muszę stare zimowe stroje wywalić, i jeszcze trochę nakupować, bo jak nadejdą letnie dni będę miał w czym wybierać. Pa

[komentarze]  (6) [14:26 26/03/09]
Hejo jest już marzec szybko ten czas leci, zima już zelżała nie ma śniegu szybko to się stopiło, ale parę dni było ciepło dziś znowu zimno i śnieg pada, zawsze w sobotę jak mam iść to muszę marznąć i się męczyć. Jakoś to przezywam bez choróbska. Asin szaleje wciąż stała się ostatnio bardzo niedobra co wyjdę na wieczór do kuchni to szaleje, gacie mi chce ściągnąć, tylko by za mną latała nic nie da mi zrobić w spokoju, do roboty trzeba się przyszykować w takich warunkach, a nikt mi nie chce pomoc. Hahar teraz jest spokojny bo ma na popołudnie i to jest najlepszy tydzień w przyszłym jednak już sobie pozwoli. W robocie znowuż szaleństwo trochę dni ciepło i już piją by 5 ludzi wywalić za picie w dwa dni to rekord, a szczególnie jeden cygan to narobił fermentu bo się wkurzył na mnie i stawiał się na mnie a ja spokojnie go prosiłem by wyszedł, wkopną ryczał na innych i jak wszedł to z chodnika ryczał, a ludzie się patrzeli. A tak to potem płakał i przepraszał ze już nie będzie i co on narobił. A już więcej go nie przymniemy bo trzeba się szanować, nie będzie cygan pluł na polaków w twarz rzecz by szło. Tak więc czekam na wiosnę by się trochę pokazać w nowych koszulkach, koszulach co kupiłem. Pozdrawiam wszystkich czytelników Pa

[komentarze]  (8) [15:15 07/03/09]
Hej ,już prawie mam koniec wypoczynku, we wtorek wracam do swych zajęć na palcówce, te 14 dni dały mi dużo mogłem odpocząć, a co najwyżej pozałatwiać swoje sprawy. Przez te wolne zima dała się we znaki a szczególnie śnieg, ruszyć się nie dało bo piwosze popołudniu przychodzili i od śnierzali chodniki. A wszystkie te swoje puszki dali pod schody na klatce. Ja przez tydzień jeździłem i próbowałem się reanimować. Instruktorzy dużo mi pomogli lepiej już jerzdzę i wiem jak panować przy manewrach, i do tego dali mi wiary w siebie, poszedłem na egzamin, z wielką mocą i myślałem że wreszcie mi się uda zwyciężyć, niestety znowu porażka przegrałem z sobą i z aurą bo cały dzień sypał śnieg co też mi utrudniło jazdę. Choć jak powiedział instruktor ni zele jerzdzę to muszę teraz do kwietnia czekać na nowy egzamin. Szlak mnie trafił 3 dni miałem doła i byłem wyciekły na wszystkich. Teraz już mi przeszło, i mobilizuję się do następnych jazd, bo musi się kiedyś udać. Tak to spokój herman jest cichy, tylko się dziwi czemu nie robie ale to dobrze bo po co ma coś wiedzieć, by tylko by narzekał. A już miałem auto upatrzone dobre, ale matka mi nie da kupić teraz, bo musi być prawko. Z asikiem teraz to całymi dniami urzęduję nom stop od rana do wieczora, jest moją towarzyszką. Najlepiej jak jej mikrofon, dałem i gadała do niego na komurze mam teraz z tego dzwonki. To tyle na dziś pa

[komentarze]  (12) [20:06 22/02/09]
Hej mamy już luty, za oknem robi się coraz cieplej wczoraj było już wiosennie, dziś znowu deszcz i śnieg sypie. Ma być jeden akt zimy i potem to już można chować kurtały i buciory. Jeszcze jutro i idę na urlop 14 dni bez placówki, odpocznę sobie w koncu po 2 latach się należy. Od środy zaczynam tygodniową akcję nauka jazdy reaktywacja. Mam 5 godzin by sobie przypomnieć wszystko i coś poprawić. Muszę teraz zdać, bo już mam dość jazdy tramwajami i busami. Tak to bym na wiosnę już śmigał swoim wozem.
Asia ostatnio zaprzyjaźniła się z Hermanem, więc mam więcej czasu dla siebie. W robocie raj taka szef się wkurzył bo na kontroli dyrektorka powiedziała, że jest bałagan w naszym pokoju, to nam go zabrał i nakazał kąpieli po robocie. Wielka mi łaskę zrobi jak te 15 minut po kolacji się wykąpię, a z tym pokojem też gdzie ja teraz mam urzędować w kuchni 24 h, co na to sanepid jestem ciekawy jak przyjdą co powiedzą, bo przecież musimy mieć swój kąt i jakiś ludzkie warunki. Zobaczę jak to będzie może jak wrócę to się wszystko już ustabilizuje, bo idzie dostać do głowy, z tymi ludźmi to samo nic nie robią, nawet nie umieją nie chcą iść do lekarza wykąpać się czy się przebrać, tylko by leżeli spali i tv oglądali oraz kurzyli i pili wynalazki.
Dziękuję za komentarze pozdrawiam PA

[komentarze]  (10) [17:34 08/02/09]
Witam nowy rok już się rozpoczął, bardzo źle. Obecne jestem chory, lecz już mi przechodzi za dwa dni powinno już być po wszystkim, lecz ten tydzień to była udręka męczyć się w domu i w robocie. W domu są wszyscy chorzy. Tydzień temu była zawieja, szturm jakich nie było, pijaczyna za atakował mnie i resztę nożami trzeba było, się bronic i policja go zwinęła po około godzinie ale to była długa godzina, pieron wie co teraz robi i kiedy wróci. Niebawem znowu wrócę do auta przeszło 2 miesiące nie jerzdzę, ale trzeba już wrócić i zmobilizować się aby 18 było wszystko na 100% wtedy będę bardzo szczęśliwy. Ciekawy jestem teraz ile kasy dostanę po tym wszystkich zmianach, zaś będę szalał, a jest co kupować bo wszędzie wyprzedaże, teraz to kupie sobie coś markowego z big stara. Zima tez już przeszła i dobrze miałem dość tych mrozów i tej działającej pseudo komunikacji, nie było tygodnia by coś nie tak pojechało lub zadziałało a jeszcze te cięcia linii i zmiany, nie ma co trzeba mieć te auto i będzie święty spokój. Jedyny pozytyw w tym miesiącu to będzie powrót programu disco polo live do tv, nie jest to to samo co dawniej ale ważne że jest może biegiem czasu poprawią ten program. Pozdrawiam wszystkich czytających pa.

[komentarze]  (9) [18:11 26/01/09]
Haj w nowym 20009r. Zima za atakowała, wreście śnieg widzę po 2 latach. Choć mnie już to nie bawi jak kiedyś, ale zawsze jest mieć trochę śniegu w zimie. Mam już parę zmartwień mniej, w robocie się ustabilizowało, wszyscy już są i nie ma problemu z grafikiem, w lutym sobie na ulop pujdę, to w końcu odpocznę trochę. Mam już nową umowę na stałe i z podwyżką, i to jest najważniejsze. Niebawem wznowę trenig, bo 18 jest coraz to bliżej. Tym razem zwycięzę. Asik już na stałe jest fanem muzyki disco. Bez niej każdy dzień był by zmarnowany. Sylwester i święta przeleciały spokojnie jak zawsze bez rewelacjii. Teraz będzie trochę spokoju.

[komentarze]  (6) [15:46 07/01/09]
Hej mamy już grudzień za tydzień święta już są, ostatnie dni to pasmo rużnych wydarzeń. Niestety nie udało się wygrać porażka, szkoda mi bardzo marzyłem o tym tryunfie lecz, życie pokazało swoje. Teraz do lutego trzeba trenować, i wtedy już powino być wszystko ok. Mam już przedłużenie to też się długo załatwiało. Asik to przyszły muzykalny geniusz, śpiewa wszystkie piosenki jakie słyszy, i do każdej ma osoby taniec. A przy okazji to i mnie wykonczy, bo każde mi to samo robić co ona. Zimy nie ma to kolejny juz taki rok, niebawem to w afryce będzie zima a tu ciągle lato. W robocie jescze ta zmora z sanepidu była jak zwykle zrobiła zamieszanie i sobie poszła.

[komentarze]  (15) [15:45 17/12/08]
Heja mamy już koniec listopada, zima nas za atakowała, do środy ma sypać, niezle teraz już tak się marasić z tymi drogami. A ja mam za 3 tygodnie egzamin, w piatek zdałem te testy bez problemu, a i tak kogoś tam załatwili bo komp się wyłączył takie numery ja to bez błednie zrobiłem, a babka w rejestracji zamiast na styczeń, to teraz mi dała na egzamin zobaczymy czy to dobrze czy to zle. Bo mam jeszcze parę godziń do wyjerzdzenia zamiast więcej pojechać, to ledwie to wyjdę. Herman już nie szaleje tyle teraz zajoł się robotą, zaś chce nabrać kasy z banku, nie wiem tylko na co. Asik coraz to więcej słów potrafi powiedzieć, i coraz to wiecej się wygłupia, że nie da się nad nią już zapanować. W robocie ponoć wywalczyli parę groszy na premię, a dyrektor zastanawia się nad podwyżkami i umową. Napewno zaś pod koniec grudnia coś z tym ruszy, bo oczywiście oni mają zawsze dużo czasu do namysłu, mniej do działania. Pozdrawiam wszystkich czytelników mojego bloga PA

[komentarze]  (7) [17:30 23/11/08]
kontakt | firma | regulamin | polityka prywatności | pomoc