Blog: 398016 blogów  Forum: 162807 postów  Galeria: 92934 zdjęcia !  On-line: --

 COOLTURA

 SPORTY

 GALERIA

 BLOG

 GRY

 GRONET

 KOMÓRKI

 ŚCIĄGNIK

 E-MAIL

 MY DZIEWCZYNY
  |     |  Twój profil  |  Spis blogów  |  Kontakt  |  FAQ  |  Regulamin  |  Pomoc
dzień za dniem
  nast >>
15.03.2010
 
Nie musiałem czekać długo...dlaczego jestem taki głupi? tyle razy już wpadałem na tym nie mozna ufać nikomu ponoc i nigdy...bzdury o miłości...uczuciu bliskości, a w końcu efekt ten sam pstryczek w nos spadaj frajer na swoje miejsce.... i już jestem pokorny jak ciele... i już wiem, że jestem nikim i nikim byłem...
 
[komentarze]  (0) [01:13 16/03/10]
 
14.03.2010.
 
Oj tyle mnie tu nie było, ale przecież tyle sie działo. Byliśmy tak blisko jak to na razie możliwe, było cudownie ale chyba tylko mnie... pewnie jak zawsze teraz zafundujesz mi jakąś jazdę na kolejce górskiej ...czekam :)
 
[komentarze]  (0) [00:16 15/03/10]
 
21.02.2010.
 
Miałem sen..cudowny jak sen, śpiewa Bajor w jednej ze swoich piosenek. Tak, ten sen był cudowny, my dwoje, ja i ty, tylko my. Nikt nam nie przeszkadzał, nigdzie nie musieliśmy się spieszyć. Mogliśmy romawiać i rozmawiać...minuta za nimutą, a my nie mogliśmy się nagadać...pocałunek za pocałunkiem, a my dalej byliśmy głodni i spragnieni siebie. Dobrze, że się obudziłem więc nie nadszedł ranek...pozostało jednak niespełnienie...głód i pragnienie....
 
[komentarze]  (0) [stworz. 15:24 21/02/10 
mod. 15:29 21/02/10]
 
20.02.2010.
 
Ząbki obnyte...włosy zaczesane i siedzę sam wspominając dawne chwile. To nic że zostałem sam, przeciesz samotność to moje drugie imię. Idę pogaszę zbędnę żarówki, bo przecież światło nie bedzie mi dzisiaj potrzebne, przeciesz i tak ciebie nie zobaczę. Mógłbym wziąść telefon i zadzwonić, jednalk strach, że usłyszę czego chcesz jest większy. Nie zrobię tego, nie zrobię nic bo nic nie mogę zrobić. Głupi Polak po szkodzie lub też jak dawniej dalej napisano przed szkoda i po szkodzie głupi. Czas nie wróci, błedy zostaną nienaprawione, pozostanie jedynie nie zatarte wspomnienie jak dla mnie wspaniałych chwil. Tak zawsze się działo im bardziej było miło tym bardziej się odsuwałaś. Im lepiej tym dalej...zależnośc jak to powiadaja matematycy odwrotnie proporcjonalna czyli? Przestać bo stracisz wszystko...a było tak miło...tyle podniecenia..rozkoszy i wszystko ucieka coraz dalej i dalej... każde ciało zgodnie z zasadą praw Newtona działa na inne ciało taką samą siło...jednak jak się oddalają od siebie... oddalili się tak bardzo, że już nie działaja na siebie... zostawiłaś mnie...i chcesz zapomnieć... A ja nie mam nic teraz nie mam nic tylko wspomnienia. Wspominam pierwsze spotkanie..na dworcu pierwsze spotkanie ...kiedy to było?... dawno...bardzo dawno...
 
[komentarze]  (0) [00:48 21/02/10]
 
19.02.2010.
 
Chciałem, żebyś dała mi nowy nik...
przez chwilę..przez chwilę chciałem.
Później jednak zrozumiałem,
nie mogę go chcieć bo...
on przeciesz nie dla mnie.

Nie po to go masz bym go znał
a wręcz przeciwnie
by zginąć, by zniknąć

bym nie był już tam....
 
[komentarze]  (0) [stworz. 22:57 19/02/10 
mod. 23:01 19/02/10]
 
07.02.2010.
 
Tak bardzo chcę żyć...
przeżywać dzień za dniem
cieszyc się z tego co mam,
marzyć o tym czego mi brak.

Chwalić Stwórcy świat,
i to, że nie jestem na nim sam.
Że ciebie wśród niewielu przyjaciół mam

za wszystko, za każdy dzień,
spojrzenie, oddech, myśl
dziekuję Mu...

Choć czasami życie boli,
choc wydaje się, nie starczy sił,
to trwam bym dziękować
Bogu mógł....
 
[komentarze]  (0) [13:07 07/02/10]
 
29.01.2010
 
Oj serce ty moje, ile możesz dać szczęścia , ile radości...aż się boję..zawsze do ej pory bo jakims zbliżeniu się, następował totalny odwrót...musiałem nasłuchać się, żegnaj...ja odchodzę w cień...jakbym chciał, żebym tym razem było inaczej, przeciesz mamy już tyle za sobą, jesteśmy sobie chyba coraz bliżsi...i to nic że nie zaglądasz na naszego bloga :)
Po ostatniej naszej wirtualnej randce...mozna chyba tak to nazwać...nie uwierzyłbym jakby mnie ktoś mówił, że tyle może wydarzyć się wirtualnie, że jednak mozna być blisko siebie. Pewnie, że to nie to samo co real...ale też cudownie.
Ostatnim razem...takie miałem dziwne uczucie...dziwnie się poczułem, to nie tak jak powiadasz, dzieje sie u facetów, podniecenie...chęć zaspokojenia...spłynąl na mnie spokój...ukojenie..patrzyłem na ciebie i było cudownie...wszystkie problemy odeszły w niebyt...za te chwile chciałem ci podziękować....Dziekuję.
 
[komentarze]  (1) [07:31 30/01/10]
 
09.01.2010.
 
A misło się coś zmienić...ale jak widać chyba, że ja nie widzę nie zmieniło się nic...szkoda
 
[komentarze]  (0) [stworz. 08:33 09/01/10 
mod. 01:01 24/01/10]
 
27.12.2009.
 
Święta...Święta i poświętach..standart...prezenty...i może troche rozmyślania jakie jest to nasze życie. i tak jak pisałem w poprzedniej notatce przewrotne, nawet bardzo. Nigdy nie jest takie jakbyśmy chcieli, nigdy nie jest takie jakbyśmy pragnęli. Jeśli by było takie to po co byłoby życ dalej. Zawsze dążymy do czegos staramy się realizować jakieś marzenia, jakies plany. Czasami się udaje a czasami nie..ale zawsze małymi kroczkami posuwamy się na przód. W zasadzie to niegdy nie mamy tego co pragniemy, bo pragmiemy tego czego nie mamy, a jak już to posiadziemy, przestaje nas to interesować i pociagac. Są jednak rzeczy, których mieć nie bedziemy...szkoda...
 
[komentarze]  (0) [14:30 27/12/09]
 
18 listopada 2009
 
Życie to jest przewrotne, zawsze cie dopadnie w nieodpowiednim momencie... w zasadzie chyba o to chodzi nie wiem czemu mnie to dziwi? Obiecałem sobie, że bedzie inaczej, nie wykorzystam tego co wiem tego co potrafię, nie wciągnę w z góry przegraną grę słów, przegraną dla ciebie. Bo jeteś mi potrzebna, bo jesteś moją inspoiracją do wszystkiego... I dałem sam się wmanewrowac...za dużo zaufania? a co to jest zaufanie...
Jakie to dziwne udawać, że wszystko jest ok...jak chyba nie jest. Czy szukałabyś znajomości takiej jak moja gdyby wszystko u ciebie było ok? gdyby to nazwijmy twój facet był taki jak potrzeba? Nawet na mnie byś nie spojrzała i Vico Versa. Jednak szukaliśmy się. Pisałas, że tak chcesz tak chciała bys się wtulic we mnie bo co? czemy? Bo ten do którego powinnas się przytulac nie nadawał się do tego ? Niechciał tego? Ja nie narzekałem, że jestem wtedy zastępstwem, zamiennikiem, bo on jest tym kim jestem a ja tym kim jestem i na to nie mam za bardzo wpływu przez tyle lat godziliśmy się na to. Gdy omawialismy to, gdy mówiliśmy o tym to mówiliśmy o uzupełnieniu...jednak jak to wszystko przez lata sie zmieniło ? Wyjechałaś z tym zamiennikiem. Nie pojmuję tego co się stało. Jak mogłaś napisać, że zamknę oczy i możesz być ty... Pisałem że po pewnym dniu juz nic nie było tak samo...wszystko się zmieniło... zamykam oczy i marzę byś była to ty...krótkie chwile nieliczne a tak do nich tęsknię...otwieram oczy i niestety to nie ty.. a teraz nawet nie bede mógł marzyć...
 
[komentarze]  (0) [15:13 18/11/09]
 
17 listopada 2009
 
Tak to niestety bywa. Wydaje się, że jest wszystko na dobrej drodze i nagle bach bach i po wszystkim jesteśmy znowu z tyłu. Zaskoczyła mnie końcówka wczorajszej rozmowy...jak to powiedziałas czas może wreszcie pomyślec o sobie dlatego nie będę pisała... no tak a ja? tyle nagadaliśmy się o zaufaniu i odpowiedzialności... ale co tam takie życie. jakos to bedzie przecież ja nie moge mieć normalnie w zyciu tak jakbym ja chciał żeby było...zawsze bedzie ktoś inny zawsze z kims grasz z kims rozmawiasz na gg nigdy nie jestes tylko dla mnie no może prawie nigdy. A kwestia zapomnienia? zapomnienia się żeby nie zrobic czegos więcej niz sie powinno? Zyjemy w dwóch róznych światach w moim ijuz przekroczylismy granice dlatego mnie jest cudownie i jestem taki nazwijmy to rozanielony...szczęśliwy, że ktos mnie chciał, że ktos chciał cos zrobic dla mnie...
 
[komentarze]  (0) [17:43 17/11/09]
 
05.11.2009.
 
No i miesiąc i niezaglądałaś tutaj, i dobrze no bo po co? Był ostatnia nasz wspólny czas chyba udany na tyle i le mozna było, chyba wykorzystalismy go jak trzeba. Zadziwia mnie jednak co innego. Tak mało mamy czasu dla siebie, tak molo chwil kiedy możemy byc razem, nawet wirtualnie. A ty potrawisz jakimiś fochami marnować ten czas... bo powiem coś o papierosach i już cięzko obrażona.." pa i dowis=dzenia" A ja? a My? chyba w takim układie nas nie ma i kolejne marzenia odchodzą na pólkę jako niespełnione.
 
[komentarze]  (0) [20:36 05/11/09]
 
05.10.09.
 
Nic...powtarzam nic mnie tak nie wkurza jak twoje żegnaj. jak mam ci powiedzieć jak mam ci wytłumaczyć, że w stosunku do osoby do której deklaryuje się uczucia takie jak sie deklaruje nie używa sie takiego slowa...no chyba, że rzeczywiście żegnasz.....jerśli tak to cóz...bez komentarza
 
[komentarze]  (0) [23:39 04/10/09]
 
25 09 09 0153
 
Kto tu zaglada? wiem że są sprawy ważne i ważniejsze,bywa.Nasza znajomośc tzn moja z Toba jes........., jest jaka jest.Poprostu trzymaj sie ciepełko i chyba najlepiej dla Ciebie jak napisze zegnam ..........................
 
[komentarze]  (0) [01:58 25/09/09]
 
13 09 09 08.39
 
Cóż moge napisać?po takim teksćie chyb tylko tyle,że mnie chyba nie poznałeś i nie znasz:((jest mi bardzo ale to bardzo przykro,chyba w zzasadzie odebrałes mi to co było dlamnie najwazniejsze w całej naszej znajomosci,wszystko prysło jak banka mydlana:((ja poprostu ^^^^^..........................................
 
[komentarze]  (0) [08:42 13/09/09]
 
 
  nast >>
archiwum 2009
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień

 
archiwum 2010
styczeń
luty
marzec

 
kontakt | firma | regulamin | polityka prywatności | pomoc